Dawid – kolega, chciało by się rzec przyjaciel, dobra dusza towarzystwa. Dlaczego nas tak ukarał – nie wiem sam. Skąd w jego głowie taki pomysł – tego chyba nikt nie wie, ale wziął i zgłosił nas do „Tropiciela 25”. Niby nic wielkiego, ale dlaczego od razu team „Masturbatorzy”? Poczekajmy na historię opowiedzianą przez rzeczonego Dawida, pozostawiając na razie wielki znak zapytania.

Kategorie: Bez kategorii